2 luty - backend
Published February 2nd, 2008 in kite & wind, lifestyle, wake
jedno mitsubishi, 6 kite’ow, jeden rower, lina, trapezy, jeden plecak foto, reczniki, kask, kapok, deska, popierdzielone we łbach.. jazda..


przez chwile wialo, a pozniej trzeba bylo sie rozgrzewac
woda miala moze ze stopien


glowny sprzetowy imprezy oraz glowny “tylko ciut ponad 50km/h was ciagalem” kierowca

ogarniecie miejsca startowego to podstawa..

zajebista opcja z wake’iem
..w którym miejscu jeździliście??
wojnow, kanal laczacy odre z widawa. jak jedziesz od miasta, to przed drugim przejazdem w lewo.
Piekne fotki. Wczoraj zgralem film z kamery na kompa, ale niewiele widac, bo trzesie jak cholera. Pomyslowe z was chlopaki
Kat.Jak bedziecie potrzebowac wyciagarki 4×4 to ja z checia…/peace
chyba też bym chciała……
cwan
Zdjęcie numer 1 - wspaniały klimat. W ogóle widać, że fotografia to Twoja pasja, w każdym ujęciu wyczuwa się tę wyobraźnię. Będę tu zaglądać częściej. Pozdrawiam.
Jakby to powiedziała Mariolka…”krejzole z Was”
A zdjęcia jak zwykle świetne
pozdrawiam
czyja fura?
Wooja
hmmm, no właśnie tak coś czułam, że znajome klimaty - po prostu wojnów…:))
fajne, fotki, fajne klimaty